Kolejny szalony pomysł

BrowarKolejny szalony pomysł, który pewnie zostanie w strefie marzeń i nic więcej, może coś zrobię, jakiś mały projekcik, jednorazowy, może powtórzę to drugi, maksymalnie trzeci raz i koniec, masowe działanie z braku finansów jest nie do zrealizowania, no i oczywiście brakuje też miejsca ale już piszę co chodzi mi po głowie.
Znając historię mojego miasta które najpierw było rozsławione w Polsce jako miasto warzące najlepsze piwa w Polsce, chciałem otworzyć mały lokalny browar który ważył by kilka rodzajów piw, z wydzielonym miejscem które było by swego rodzaju pubem i sklepem, gdzie można było by spróbować to co zostało uwarzone, lub kupić kilka butelek wcześniej uwarzonego piwa. No i były by pokazy, lub zaproszenia żeby zobaczyć jak waży się piwo … ale to są tylko marzenia.