Smutne urodziny

Dziś były smutne urodziny Tymcia – niby były a jednak czegoś zabrakłotego czegoś to goście, tort, prezenty, niestety w tym roku było krucho z finansami, do tego Agaty szkoła, i siedzieliśmy sobie sami. Nie było tortu, dmuchania świeczek, ale kupiłem mu mały samochodzik bo tylko na tyle było mnie stąc, i złożyłem mu życzenia, mam nadzieję że kolejne będą dużo lepsze, no i jeszcze ta praca, powrót szybki na magazyn, brak miejsca dla mnie zobaczymy co to dalej będzie